Znaczenie snu, interpretacja psychologiczna i tradycja senników w jednym miejscu.
Dieta w senniku nie dotyczy wagi - dotyczy OGRANICZEŃ, które sobie narzucasz, zwłaszcza w sferze uczuć. Niemożność wytrzymania na diecie zapowiada niekontrolowany wybuch emocji, a bycie na diecie każe sprawdzić, czy nie zaniedbałeś bliskich. Sennik mistyczny mówi wprost o konieczności zaciśnięcia pasa.
To jedno z tych haseł, przy których sennik idzie zupełnie inną drogą, niż podpowiada intuicja. Dieta nie jest tu sprawą ciała ani wyglądu - jest sprawą OGRANICZENIA. Sennik mówi wprost: sen o byciu na diecie może odnosić się do Twoich ograniczeń życiowych, zwłaszcza tych dotyczących uczuć. To sen o czymś, czego sobie odmawiasz.
Warto to podkreślić, bo hasło dotyka ciała i łatwo je źle odczytać: sen o diecie nie mówi nic o Twoim wyglądzie i nie jest oceną Twojej sylwetki. Mówi o mechanizmie odmawiania sobie. Dieta jest w senniku metaforą wszystkich rygorów, jakie sobie narzucamy - w jedzeniu, w wydatkach, w bliskości, w przyjemnościach. A sennik interesuje się przede wszystkim tym ostatnim: uczuciami trzymanymi na racjach głodowych.
To bardzo mądre odczytanie. Ludzie stosują wobec swoich uczuć dietę znacznie częściej, niż wobec jedzenia: pozwalają sobie na odrobinę czułości, na trochę bliskości, na kawałek radości - i pilnują, żeby nie przesadzić. A potem dziwią się, skąd nagły wybuch. Sennik nazywa ten mechanizm bardzo trafnie i ostrzega przed jego skutkiem.
Warto zestawić to hasło ze snem o chudnięciu, bo mówią o różnych rzeczach. Chudnięcie dotyczy UBYWANIA - tego, co z człowieka schodzi, czasem wbrew jego woli. Dieta dotyczy DECYZJI: sam sobie nakładasz rygor, sam go pilnujesz i sam go w końcu łamiesz. To dlatego sennik czyta dietę przez wolę, a nie przez ciało. Pyta nie o to, ile ważysz, tylko o to, ile sobie pozwalasz - i czy potrafisz odróżnić zdrową dyscyplinę od odmawiania sobie życia z poczucia, że się na nie nie zasłużyło.
Sennik czyta to jednoznacznie: zapowiada niekontrolowany wybuch emocji na jawie. To najważniejsze zdanie w tym haśle. Zwróć uwagę na mechanizm - im dłuższy rygor, tym gwałtowniejszy koniec. Człowiek, który miesiącami wszystkiego sobie odmawia, w końcu wybucha, i to zwykle nie w tej sprawie, o którą naprawdę chodzi. Warto zapytać, czego sobie odmawiasz tak długo, że zaczyna to w Tobie narastać.
Sennik podsuwa tu pytanie, którego się nie spodziewasz: czy nie zaniedbałeś bliskich? To zestawienie jest zaskakujące, ale bardzo trafne. Człowiek pochłonięty własnym rygorem - jakikolwiek by on był - zwykle przestaje zauważać ludzi wokół siebie. Dyscyplina zabiera uwagę. Sen może więc mówić, że Twoja koncentracja na sobie kosztuje kogoś obok.
Schudnięcie na diecie sennik czyta pomyślnie: to znak niespodziewanego osiągnięcia wytyczonego celu. Zwróć uwagę na słowo NIESPODZIEWANEGO - cel zostanie osiągnięty, choć już przestałeś na to liczyć. Widok innych na diecie mówi natomiast o słabej motywacji do działania: patrzysz, jak inni się dyscyplinują, i to wystarcza Ci za własny wysiłek.
Sennik mistyczny czyta przechodzenie na dietę bardzo dosłownie: jako konieczność zaciśnięcia pasa, czyli ograniczenia wydatków. Planowanie diety oznacza natomiast potrzebę rozważnych decyzji - pochopne wybory mogą przynieść żal. Sennik arabski jest przy tym haśle najsurowszy i wiąże sen o diecie ze złym stanem zdrowia oraz z potrzebą ostrożności.
Freud miałby przy tym haśle wiele do powiedzenia, bo dotyczy ono wprost mechanizmu wyparcia. Dieta jest w jego języku niemal wzorcowym obrazem tłumienia: świadomie odmawiamy sobie tego, czego pragniemy, i wierzymy, że pragnienie przez to zniknie. A ono nie znika - narasta. Freud twierdziłby, że sennikowy „niekontrolowany wybuch emocji" jest dokładnie tym, co dzieje się z każdym tłumionym popędem: wraca gwałtowniej, niż był, i zwykle w formie, której nie da się już opanować. Nie ma czegoś takiego jak dieta emocjonalna, która działa na dłuższą metę.
Jung zwróciłby uwagę na to, że dieta jest formą dyscypliny, a dyscyplina bywa jednocześnie potrzebna i niszcząca. Uważał, że człowiek potrzebuje jakiejś struktury, bo bez niej rozsypuje się na wszystkie strony - ale że nadmiar rygoru odcina go od życia. Jung dodałby też uwagę o kompensacji: to, czego odmawiamy sobie na jawie, wraca w snach w postaci obfitości. Ludzie na diecie śnią o ucztach, samotni o tłumach, wyczerpani o odpoczynku. Sen o diecie warto więc zapytać nie tylko „czego sobie odmawiam", ale też „co mi próbuje o tym powiedzieć moja własna psychika".
Sennik mistycznyPrzechodzenie na dietę oznacza konieczność zaciśnięcia pasa. Planowanie diety wskazuje na potrzebę rozważnych decyzji - pochopne wybory mogą przynieść żal.
Sennik arabskiSen o diecie świadczy o złym stanie zdrowia i wymaga ostrożności.
Dwie tradycje o różnym ciężarze. Sennik mistyczny czyta dietę finansowo - jako zaciskanie pasa i konieczność rozwagi w wydatkach. To odczytanie bardzo przyziemne i bardzo praktyczne. Sennik arabski jest znacznie poważniejszy i wiąże sen wprost ze zdrowiem, choć nie precyzuje, o co dokładnie chodzi.
Warto tu dodać uwagę, której sennik nie robi. Dieta jako słowo znaczyła pierwotnie coś zupełnie innego niż dziś: grecka „diaita" oznaczała SPOSÓB ŻYCIA, całościowy tryb - jedzenie, sen, ruch, praca, odpoczynek. Dopiero nowoczesność zawęziła ją do jedzenia i do liczenia kalorii. Sennikowe odczytanie jest zaskakująco bliskie temu pierwotnemu znaczeniu: mówi nie o kaloriach, tylko o tym, ile życia sobie dozwalasz. I to jest chyba jedyne pytanie w tym haśle, które warto sobie zadać.
Dieta pyta o granicę między dyscypliną a wyrzeczeniem. Jedni ludzie nie umieją sobie niczego odmówić, inni nie umieją sobie niczego pozwolić - i obie skrajności kosztują. Numerologia opisuje to przez Drogę Życia: liczba, z którą się urodziłeś, mówi, po której stronie tej granicy zwykle stoisz i czego sobie odmawiasz, nawet o tym nie wiedząc.
Zaloguj się, aby zobaczyć, co sen o diecie mówi o Twojej Drodze Życia - poniżej znajdziesz interpretację dopasowaną do Twojej liczby i żywiołu Twojego znaku zodiaku.
Nie - i to jest przy tym haśle najważniejsze. Sennik mówi wprost, że sen o byciu na diecie może odnosić się do Twoich ograniczeń życiowych, zwłaszcza tych dotyczących UCZUĆ. To sen o mechanizmie odmawiania sobie, a nie o wyglądzie czy sylwetce. Dieta jest tu metaforą wszystkich rygorów, jakie sobie narzucamy - w wydatkach, w bliskości, w przyjemnościach. A sennik interesuje się przede wszystkim uczuciami trzymanymi na racjach głodowych.
Sennik czyta to jednoznacznie: zapowiada niekontrolowany wybuch emocji na jawie. To najważniejsze zdanie w tym haśle. Im dłuższy rygor, tym gwałtowniejszy koniec - człowiek, który miesiącami wszystkiego sobie odmawia, w końcu wybucha, i zwykle nie w tej sprawie, o którą naprawdę chodzi. Freud powiedziałby to samo innym językiem: tłumiony popęd nie znika, tylko wraca gwałtowniej, niż był.
Bo bycie na diecie sennik wiąże z pytaniem, czy nie zaniedbałeś bliskich - i to zestawienie, choć zaskakujące, jest bardzo trafne. Człowiek pochłonięty własnym rygorem, jakikolwiek by on był, zwykle przestaje zauważać ludzi wokół siebie. Dyscyplina zabiera uwagę. Sen może więc mówić, że Twoja koncentracja na sobie - nawet ta w dobrej sprawie - kosztuje kogoś obok.
Ten sam sen inaczej rezonuje w zależności od tego, kim jesteś. W numerologii Twoja Droga Życia nadaje snom osobiste zabarwienie, a znak zodiaku podpowiada, przez jaki żywioł je przeżywasz. Faza Księżyca dokłada nastrój - przy pełni sny lękowe są zwykle intensywniejsze i łatwiej je zapamiętać.
Powyżej masz ogólne znaczenie tego snu. Osobistą warstwę - to, jak Twoja Droga Życia i znak zodiaku zmieniają jego wymowę - odblokujesz, podając datę urodzenia.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Przewiń artykuł, aby poznać kolejne warstwy interpretacji.
Od lat zajmuje się symboliką snów, numerologią i astrologią. Opracował ponad 600 interpretacji łączących psychologię głębi (Jung, Freud), dawne senniki oraz autorski moduł Drogi Życia.