Znaczenie snu, interpretacja psychologiczna i tradycja senników w jednym miejscu.
Dowcipy we śnie to symbol podchwytliwy - śmiech, który nie zawsze wróży wesołość. Sennik ostrzega, że sen o dowcipach zapowiada obawy, smutek i ciężkie straty. Robienie dowcipów może oznaczać krytykę kogoś albo działanie na własną niekorzyść. Ale dowcipy opowiadane w dzień wróżą przyjemny czas - dopiero te nocne zapowiadają mroczne dni.
Dowcip to rzecz dwuznaczna z natury - śmiech potrafi być czystą radością albo ostrzem ubranym w żart. Sennik doskonale tę dwuznaczność wyczuwa i czyta dowcipy zaskakująco poważnie, wbrew ich lekkiej naturze. To hasło o tym, co kryje się POD śmiechem: o smutku, który udaje wesołość, i o krytyce, która chowa się za żartem.
Zwróć uwagę na najciekawsze rozróżnienie w tym haśle: dowcipy w DZIEŃ zapowiadają przyjemny czas, a dowcipy w NOCY - mroczne dni. To piękne i przenikliwe. Żart w świetle dnia jest tym, czym się wydaje - radością, zabawą, luźnym kontaktem. Ale żart w ciemności ma inny smak; nocny dowcip bywa gorzki, cyniczny, śmiechem przez łzy. Sennik zdaje się mówić, że liczy się nie sam żart, lecz to, z jakiego miejsca w duszy wypływa. Ten sam dowcip może być lekarstwem albo objawem - zależnie od pory, o której się śmiejesz.
Warto odróżnić dowcipy od zwykłego śmiechu czy radości. ŚMIECH bywa mimowolny - wybucha sam, jest czystą reakcją ciała. DOWCIP jest INTENCJONALNY - ktoś go tworzy, celuje nim, opowiada w konkretnym momencie i w konkretnym celu. I właśnie ta intencjonalność czyni go tak dwuznacznym. Za dowcipem zawsze stoi zamiar: rozbawić, rozbroić, ale też uszczypnąć, skrytykować, zamaskować. Sennik czyta dowcipy podejrzliwie właśnie dlatego, że pyta o ten ukryty zamiar. Nie każdy, kto żartuje, chce Cię tylko rozśmieszyć.
Sennik ogólny jest tu zaskakująco ponury: sen ten głównie zapowiada obawy, smutek i ciężkie straty. To zestawienie - dowcip i smutek - wydaje się sprzeczne, dopóki nie pomyśli się, jak często śmiech służy zakrywaniu bólu. Ludzie żartują najwięcej wtedy, gdy jest im najciężej; komizm bywa tarczą przed rozpaczą. Sennik czyta więc dowcip jako możliwy objaw czegoś przeciwnego niż wesołość - jako maskę, pod którą kryje się to, o czym nie chce się mówić wprost.
Sennik czyta to dwojako i oba odczytania warto znać. Robienie dowcipów może sygnalizować, że kogoś krytykujesz - żart bywa ukrytą naganą. Może też oznaczać działanie na własną niekorzyść. Sennik arabski dorzuca, że robienie dowcipów zapowiada, iż wkrótce Twój humor nie będzie najlepszy. Zwróć uwagę na tę przewrotność: ten, kto rozśmiesza innych, nierzadko sam nosi w sobie zły nastrój. Klasyczny obraz klauna, który płacze za kulisami, nie wziął się znikąd.
To najważniejsze rozróżnienie tego hasła. Sennik mistyczny mówi jasno: dowcipy robione w ciągu dnia to zapowiedź przyjemnego czasu, a dowcipy nocne wróżą mroczne dni. Zwróć uwagę na symbolikę pory. Dzień to jawność, otwartość, śmiech dzielony z innymi w pełnym świetle. Noc to samotność, ciemność, żart opowiadany w mroku - bliżej cynizmu i goryczy. Sen podpowiada, żeby przyjrzeć się własnemu poczuciu humoru: czy śmiejesz się z życia, czy raczej z rozpaczy nad nim.
Sennik arabski czyta to łagodnie: gdy inni z Ciebie żartują, to znak, że znajomi drwią sami z siebie - a robienie komuś dowcipów bywa sygnałem, byś nie brał wszystkiego tak poważnie. Zwróć uwagę na tę pociechę. Nie każdy żart wymierzony w Ciebie jest atakiem; czasem to sposób, w jaki bliscy okazują zażyłość, a czasem lustro, w którym pokazują Ci, że sam siebie traktujesz zbyt serio. Sennik radzi więc rozróżnić drwinę, która rani, od żartu, który po prostu chce Cię trochę rozluźnić.
Freud napisał o dowcipie całą książkę - „Dowcip i jego stosunek do nieświadomości" - i to jemu zawdzięczamy najgłębsze rozumienie tego, czym żart naprawdę jest. Freud dowiódł, że dowcip to FURTKA, przez którą przemyca się to, czego nie wolno powiedzieć wprost: agresję, pożądanie, zakazaną prawdę. Żart pozwala uderzyć i jednocześnie się wycofać - „przecież żartowałem". Dlatego sennikowe „robienie dowcipów = krytyka kogoś" jest tak trafne: dowcip bywa najkulturalniejszą formą ataku, ciosem, który wygląda na zabawę. Freud dodałby, że w dowcipie ujawnia się to, co człowiek naprawdę myśli, ale czego nie odważyłby się powiedzieć na poważnie.
Jung dostrzegłby w dowcipie działanie TRICKSTERA - archetypowego psotnika, błazna, który burzy powagę i mówi to, czego nikt inny powiedzieć nie śmie. Błazen na dworze był jedynym, który mógł powiedzieć królowi prawdę - bo ubrał ją w żart. Trickster jest w psychice siłą ozdrowieńczą: rozbraja napięcie, przekłuwa nadętą powagę, przypomina, że nie wszystko trzeba traktować śmiertelnie poważnie. Ale ma też ciemną stronę, którą sennik wychwytuje - ten sam błazen potrafi ranić celniej niż ktokolwiek, bo dokładnie widzi, gdzie kto jest czuły. Sennikowe rozróżnienie dnia i nocy to w gruncie rzeczy rozróżnienie dwóch twarzy trickstera: uzdrawiającej i niszczącej.
Sennik mistycznyDowcipy robione w ciągu dnia to zapowiedź przyjemnego czasu. Dowcipy nocne zapowiadają natomiast, że doświadczysz mrocznych dni.
Sennik arabskiRobienie dowcipów zapowiada, że wkrótce Twój humor nie będzie najlepszy. Doświadczanie dowcipów od innych oznacza, że znajomi drwią sami z siebie. Robienie komuś dowcipów to sygnał, byś nie brał wszystkiego tak poważnie.
Dwie tradycje podchodzą do dowcipu z dwóch stron, i warto to zestawić. Sennik mistyczny dzieli żarty według PORY - dzień dobry, noc zła - co jest odczytaniem niemal poetyckim. Sennik arabski jest bardziej praktyczny i psychologiczny: patrzy na to, kto żartuje i z kim, i wyciąga z tego wnioski o nastroju i relacjach. Ciekawe, że obie tradycje zgadzają się w jednym - że dowcip często zwiastuje coś PRZECIWNEGO niż wesołość. Mistyczny mówi o mrocznych dniach, arabski o gorszym humorze. Jakby oba senniki wiedziały, że najgłośniej śmieje się ten, komu do śmiechu najmniej.
Warto zauważyć, że dowcip jako zjawisko jest stary jak mowa, choć jako osobne hasło sennikowe wypada dość skromnie - nie ma tu rozbudowanej tradycji indyjskiej ani babuni i nie ma sensu ich dopisywać. Śmiech towarzyszył jednak człowiekowi od zawsze i zawsze miał tę samą dwoistość, którą sennik wychwytuje. W dawnych kulturach istniała figura błazna, trefnisia, wesołka - kogoś, komu wolno było więcej, bo mówił prawdę przez żart. Były też święta, w których na jeden dzień wywracano porządek do góry nogami i wolno było wyśmiać nawet władzę. Dowcip zawsze pełnił tę podwójną rolę: rozładowywał napięcie i jednocześnie był bronią słabszych przeciw silniejszym. Sennik przechowuje pamięć o obu tych funkcjach - i dlatego czyta żart nie jako błahostkę, lecz jako coś, co warto potraktować poważnie.
Dowcipy pytają o Twój śmiech - o to, czy jest lekarstwem, czy maską. Jedni ludzie żartują z czystej radości i rozjaśniają każdą salę; inni ukrywają pod żartem smutek albo złość, której nie umieją wypowiedzieć wprost. Jedni celnie przekłuwają powagę, innych humor rani celniej, niż zamierzają. Numerologia opisuje te postawy przez Drogę Życia: liczba, z którą przyszedłeś na świat, mówi, skąd bierze się Twój śmiech i co się pod nim czasem kryje.
Zaloguj się, aby zobaczyć, co sen o dowcipach mówi o Twojej Drodze Życia - poniżej znajdziesz interpretację dopasowaną do Twojej liczby i żywiołu Twojego znaku zodiaku.
Bo sennik czyta dowcip podejrzliwie - jako coś, co może maskować to, o czym nie chce się mówić wprost. Sen o dowcipach głównie zapowiada obawy, smutek i ciężkie straty, a to pozorna sprzeczność: ludzie żartują najwięcej wtedy, gdy jest im najciężej, bo komizm bywa tarczą przed rozpaczą. Sennik czyta więc dowcip jako możliwy objaw czegoś przeciwnego niż wesołość - jak klauna, który płacze za kulisami. Nie każdy śmiech płynie z radości.
To najważniejsze rozróżnienie w tym haśle. Sennik mistyczny mówi jasno: dowcipy w ciągu dnia to zapowiedź przyjemnego czasu, a dowcipy nocne wróżą mroczne dni. Dzień to jawność i śmiech dzielony w pełnym świetle; noc to samotność i żart opowiadany w mroku, bliżej cynizmu i goryczy. Sen podpowiada, żeby przyjrzeć się własnemu humorowi: czy śmiejesz się z życia, czy raczej z rozpaczy nad nim. Ten sam żart bywa lekarstwem albo objawem.
Sennik czyta to dwojako. Robienie dowcipów może sygnalizować, że kogoś krytykujesz - żart bywa ukrytą naganą - albo że działasz na własną niekorzyść. Freud tłumaczył to najlepiej: dowcip jest furtką, przez którą przemyca się agresję, której nie wolno powiedzieć wprost, bo zawsze można się wycofać słowami „przecież żartowałem". Sennik arabski dorzuca przewrotność: ten, kto rozśmiesza innych, sam wkrótce może mieć gorszy humor. Klaun płaczący za kulisami to obraz bardzo prawdziwy.
Ten sam sen inaczej rezonuje w zależności od tego, kim jesteś. W numerologii Twoja Droga Życia nadaje snom osobiste zabarwienie, a znak zodiaku podpowiada, przez jaki żywioł je przeżywasz. Faza Księżyca dokłada nastrój - przy pełni sny lękowe są zwykle intensywniejsze i łatwiej je zapamiętać.
Powyżej masz ogólne znaczenie tego snu. Osobistą warstwę - to, jak Twoja Droga Życia i znak zodiaku zmieniają jego wymowę - odblokujesz, podając datę urodzenia.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Przewiń artykuł, aby poznać kolejne warstwy interpretacji.
Od lat zajmuje się symboliką snów, numerologią i astrologią. Opracował ponad 700 interpretacji łączących psychologię głębi (Jung, Freud), dawne senniki oraz autorski moduł Drogi Życia.