Znaczenie snu, interpretacja psychologiczna i tradycja senników w jednym miejscu.
Dereń to krzew skromny i wytrzymały - i sennik czyta go właśnie tak: jako zdolność przystosowania się do warunków, ale też jako monotonię i stagnację. Dereń rosnący przy domu zapowiada życie spokojne i ułożone, choć nieco nudne. Czerwone owoce derenia symbolizują zyski okupione wyrzeczeniami.
Dereń jest rośliną, o której mało kto myśli. Rośnie sam, w zaroślach i na miedzach, nie wymaga opieki, znosi susze i mrozy, a owoce daje kwaśne i twarde. Nie jest ozdobą ogrodu ani drzewem świętym - jest po prostu wytrzymały. Sennik czyta go dokładnie w tym duchu: dereń oznacza zdolność adaptacji do warunków życiowych, ale wiąże się też z małymi wymaganiami, monotonią i stagnacją.
Zwróć uwagę, że sennik nie chwali tej wytrzymałości bezwarunkowo - i to jest w tym haśle najciekawsze. Zdolność przystosowania się do wszystkiego bywa cnotą, ale bywa też pułapką. Człowiek, który znosi każde warunki, przestaje w końcu zauważać, że warunki są złe. Dereń rośnie wszędzie, ale nigdzie nie rośnie wysoko.
To hasło warto czytać razem z innymi drzewami sennika, bo różnica jest wymowna. Dąb mówi o sile i trwaniu przez wieki, drzewo owocowe o plonie i przyjemności. Dereń nie mówi o żadnym z tych rzeczy - mówi o przetrwaniu. O życiu, które się nie kończy, ale też donikąd nie prowadzi. To bardzo trzeźwy symbol i bardzo niewygodny.
Sennik mówi: zapowiada spokojne, ułożone życie, które będzie nieco nudne, a czasem przytłaczające. To zdanie jest jednym z najuczciwszych w całym senniku - nie obiecuje szczęścia, ale też nie straszy nieszczęściem. Opisuje po prostu życie, jakie ma wielu ludzi: bezpieczne, przewidywalne i ciężkie właśnie przez swoją przewidywalność. Warto zapytać, czy to nie jest opis Twojego.
Kwitnący dereń zapowiada szczęście krótkotrwałe albo przyjemności czasowe - i warto zwrócić uwagę na to zastrzeżenie. Dereń kwitnie bardzo wcześnie, jeszcze zanim wypuści liście, ale kwitnie krótko. Sennik przenosi to na życie: nadchodzi coś dobrego, ale nie potrwa długo. Uschnięty dereń wróży natomiast smutki i rozterki - to jedyny wyraźnie ciemny obraz w tym haśle.
Sennik czyta to zaskakująco surowo: oznacza niechęć do zmiany życia mimo braku zadowolenia. To trafna i niewygodna uwaga. Pielęgnowanie derenia - rośliny, która i tak sobie poradzi - jest obrazem wysiłku wkładanego w podtrzymywanie czegoś, co i tak trwa. Warto zapytać, co w swoim życiu podlewasz, choć wcale Cię nie cieszy, i dlaczego boisz się przestać.
Czerwone owoce symbolizują zyski okupione wyrzeczeniami albo ciężką pracą. Owoc derenia jest kwaśny i trzeba go długo przetwarzać, żeby nadawał się do jedzenia - sennik czyta to jako nagrodę, która nie przychodzi łatwo. Żywopłot z derenia wskazuje natomiast na potrzebę ochrony albo pragnienie uporządkowania własnego życia. To najbardziej praktyczny obraz w tym haśle: żywopłot odgradza i porządkuje.
Jung czytałby dereń jako obraz przystosowania - a przystosowanie było dla niego pojęciem dwuznacznym. Uważał je za konieczne, bo bez niego nie da się żyć wśród ludzi, ale ostrzegał, że nadmierne przystosowanie prowadzi do zaniku indywidualności. Człowiek, który dopasowuje się do wszystkiego, przestaje w końcu wiedzieć, kim jest. Sennikowe zestawienie zdolności adaptacji z MONOTONIĄ i STAGNACJĄ trafia w to bardzo dokładnie. To, co pozwala przetrwać, potrafi jednocześnie odebrać życiu ruch.
Freud zwróciłby uwagę na sennikowy obraz pielęgnowania derenia i na to, co sennik z nim wiąże: niechęć do zmiany mimo braku zadowolenia. To opis mechanizmu, który Freud znał dobrze - ludzie trwają w sytuacjach, które ich krzywdzą, nie dlatego, że nie widzą wyjścia, tylko dlatego, że znane cierpienie jest bezpieczniejsze od nieznanej ulgi. Freud powiedziałby, że taka wierność wobec własnej niedoli ma swoje głębokie korzenie i że warto zapytać, komu tak naprawdę jesteś przez nią wierny.
Sennik współczesnyDereń rosnący przy domu oznacza spokojne, ułożone życie, które będzie nieco nudne, a czasami przytłaczające. Kwitnący dereń zapowiada krótkotrwałe szczęście lub czasowe przyjemności, a uschnięty wróży smutki i rozterki. Pielęgnowanie lub sadzenie derenia oznacza niechęć do zmiany życia mimo braku zadowolenia. Czerwone owoce symbolizują zyski okupione wyrzeczeniami lub ciężką pracą, a żywopłot z derenia wskazuje na potrzebę ochrony albo pragnienie uporządkowania własnej egzystencji.
To jedyna nazwana warstwa przy tym haśle - nie ma tu sennika mistycznego, arabskiego ani indyjskiego, i nie ma sensu ich dopisywać. Dereń jest rośliną zbyt skromną, żeby doczekać się miejsca w wielkich tradycjach sennikowych; wielkie senniki interesowały się dębem, wierzbą, cyprysem - drzewami o mocnej symbolice. Dereń nigdy takiej nie miał.
I może właśnie to jest jego symboliką. Dereń jest rośliną, której nikt nie zauważa i która radzi sobie bez niczyjej pomocy. W sennikowym świecie pełnym drzew świętych i owoców rajskich zajmuje miejsce skromne - dokładnie takie, jakie w życiu zajmują ludzie, o których mówi to hasło. Wytrzymali, cisi, przystosowani do wszystkiego i przez to niewidoczni. Warto zapytać, czy nie jesteś jednym z nich - i czy Ci to odpowiada.
Dereń pyta o Twój stosunek do przystosowania: czy potrafisz żyć w warunkach, jakie są, i czy ta umiejętność Cię nie zabija powoli. Jedni giną bez zmiany, inni znoszą wszystko latami. Numerologia opisuje to przez Drogę Życia: liczba, z którą się urodziłeś, mówi, ile monotonii jesteś w stanie znieść i w którym momencie spokój zamienia się dla Ciebie w stagnację.
Zaloguj się, aby zobaczyć, co sen o dereniu mówi o Twojej Drodze Życia - poniżej znajdziesz interpretację dopasowaną do Twojej liczby i żywiołu Twojego znaku zodiaku.
Sennik czyta go jako zdolność przystosowania się do warunków życiowych, ale wiąże też z małymi wymaganiami, monotonią i stagnacją. To symbol dwuznaczny i sennik tego nie ukrywa: dereń rosnący przy domu zapowiada życie spokojne i ułożone, ale nieco nudne, a czasem przytłaczające. Zdolność przystosowania się do wszystkiego bywa cnotą, ale bywa też pułapką - kto znosi każde warunki, przestaje w końcu zauważać, że warunki są złe.
Bo sennik czyta ten gest jako podtrzymywanie czegoś, co i tak trwa - pielęgnowanie rośliny, która poradziłaby sobie sama. Mówi wprost: oznacza niechęć do zmiany życia mimo braku zadowolenia. To trafna i niewygodna uwaga. Freud dodałby, że ludzie trwają w sytuacjach, które ich krzywdzą, nie dlatego, że nie widzą wyjścia, tylko dlatego, że znane cierpienie jest bezpieczniejsze od nieznanej ulgi.
Sennik czyta je jako zyski okupione wyrzeczeniami albo ciężką pracą - i to bardzo dobrze pasuje do samej rośliny. Owoc derenia jest kwaśny i twardy, trzeba go długo przetwarzać, żeby nadawał się do jedzenia. Sennik przenosi to na życie: nagroda przyjdzie, ale nie za darmo i nie od razu. Warto przy tym zapytać, czy Twoje zyski nie kosztują Cię zbyt wielu wyrzeczeń.
Ten sam sen inaczej rezonuje w zależności od tego, kim jesteś. W numerologii Twoja Droga Życia nadaje snom osobiste zabarwienie, a znak zodiaku podpowiada, przez jaki żywioł je przeżywasz. Faza Księżyca dokłada nastrój - przy pełni sny lękowe są zwykle intensywniejsze i łatwiej je zapamiętać.
Powyżej masz ogólne znaczenie tego snu. Osobistą warstwę - to, jak Twoja Droga Życia i znak zodiaku zmieniają jego wymowę - odblokujesz, podając datę urodzenia.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Przewiń artykuł, aby poznać kolejne warstwy interpretacji.
Od lat zajmuje się symboliką snów, numerologią i astrologią. Opracował ponad 600 interpretacji łączących psychologię głębi (Jung, Freud), dawne senniki oraz autorski moduł Drogi Życia.