~ Doświadczenie psychodeliczne ~
Podręcznik oparty na Tybetańskiej Księdze Umarłych
Dr Timothy Leary, dr Ralph Metzner i
dr Richard Alpert
Autorzy byli zaangażowani w program eksperymentów z LSD i innymi
narkotykami psychodelicznymi na Uniwersytecie Harvarda, aż do sensacji krajowej
rozgłos, niesłusznie skoncentrowany na zainteresowaniu uczniów narkotykami, doprowadził do:
zawieszenie eksperymentów. Od tego czasu autorzy kontynuują swoje
prace bez opieki akademickiej.
WPROWADZENIE OGÓLNE
Doświadczenie psychodeliczne to podróż do nowych sfer świadomości.
Zakres i treść doświadczenia jest nieograniczona, ale jego charakterystyczne
cechy to transcendencja pojęć słownych, czasoprzestrzeni
wymiarach, a ego lub tożsamości. Takie doświadczenia poszerzonej
świadomości mogą występować na różne sposoby: deprywacja sensoryczna,
ćwiczenia jogi , zdyscyplinowana medytacja, ekstazy religijne lub estetyczne lub
spontanicznie. Ostatnio stały się one dostępne dla każdego poprzez
spożycie leków psychedelicznych, takich jak LSD, psilocybina, meskalina, DMT,
itp. [Jest to stwierdzenie idealnej, a nie rzeczywistej sytuacji z 1964 roku.
leki psychodeliczne są w Stanach Zjednoczonych klasyfikowane jako
leki „eksperymentalne” . Oznacza to, że nie są one dostępne na receptę, ale tylko dla
„wykwalifikowanych badaczy”. Federalna Agencja ds. Żywności i Leków
zdefiniowała „wykwalifikowanych badaczy” jako psychiatrów pracujących w
szpitalu psychiatrycznym , których badania są sponsorowane przez
agencje stanowe lub federalne .]
Oczywiście, dawka leku nie wywołuje transcendentnego doświadczenia. Działa
jedynie jak klucz chemiczny - otwiera umysł, uwalnia układ nerwowy
od jego zwykłych wzorców i struktur. Charakter doświadczenia zależy
prawie całkowicie od nastawienia i otoczenia. Zestaw oznacza przygotowanie
indywidualne, w tym jego strukturę osobowości i jego nastrój w danym czasie.
Otoczenie ma charakter fizyczny – pogoda, atmosfera w pomieszczeniu; społeczne - uczucia
osób obecnych wobec siebie; i kulturowe - panujące poglądy na
to, co jest prawdziwe. Z tego powodu potrzebne są podręczniki lub przewodniki
. Ich celem jest umożliwienie osobie zrozumienia nowych
rzeczywistości poszerzonej świadomości, służenie jako mapy drogowe dla nowych
terytoriów wewnętrznych, które udostępniła współczesna nauka.
Różni odkrywcy rysują różne mapy. Inne podręczniki mają być pisane w
oparciu o różne modele – naukowe, estetyczne, terapeutyczne. Model tybetański
, na którym opiera się ten podręcznik, ma na celu nauczenie osoby:
kierować i kontrolować świadomość w taki sposób, aby osiągnąć ten poziom
zrozumienia różnie zwany wyzwoleniem, oświeceniem lub oświeceniem. Jeśli
podręcznik zostanie przeczytany kilka razy przed próbą sesji i jeśli
zaufana osoba jest tam, aby przypomnieć i odświeżyć pamięć podróżnika
podczas doznania, świadomość zostanie uwolniona od gier,
które zawierają „osobowość” i od pozytywnych- negatywne halucynacje,
które często towarzyszą stanom poszerzonej świadomości. Tybetańska Księga
Umarłych została nazwana w swoim własnym języku Bardo Thodol, co oznacza
„Wyzwolenie przez słuchanie na płaszczyźnie pośmiertnej”. Książka
wielokrotnie podkreśla, że wolna świadomość musi tylko słyszeć i pamiętać
nauk, aby zostać wyzwolonym.
Tybetańska Księga Umarłych jest rzekomo księgą opisującą doświadczenia, których
można się spodziewać w momencie śmierci, podczas fazy pośredniej trwającej
czterdzieści dziewięć (siedem razy siedem) dni oraz podczas odrodzenia w innym ciele
. Jest to jednak jedynie egzoteryczna struktura, którą
buddyści tybetańscy używali do ukrycia swoich mistycznych nauk. Język i
symbolika rytuałów śmierci bonizmu, tradycyjnej przedbuddyjskiej
religii tybetańskiej , zostały umiejętnie połączone z koncepcjami buddyjskimi. Ezoteryczne
znaczenie, tak jak zostało to zinterpretowane w tym podręczniku, jest takie,
że opisana jest śmierć i odrodzenie, a nie ciało. Lama Govinda wskazuje na to
wyraźnie we wstępie, kiedy pisze: „Jest to księga zarówno dla żyjących, jak
i dla umierających”. Ezoteryczne znaczenie księgi jest często ukryte pod
wieloma warstwami symboliki. Nie był przeznaczony do ogólnego czytania. Został
zaprojektowany tak, aby mógł go zrozumieć tylko ten, kto miał zostać osobiście wprowadzony przez
guru w buddyjskie doktryny mistyczne, w
doświadczenie przedśmiertne-śmierciowo- odrodzeniowe. Te doktryny były trzymane w ściśle strzeżonej tajemnicy
przez wiele stuleci, z obawy, że naiwne lub nieostrożne ich stosowanie wyrządziłoby
krzywdę. W tłumaczeniu takiego ezoterycznego tekstu są zatem dwa etapy:
pierwszy, tłumaczenie oryginalnego tekstu na angielski; i dwa, praktyczne
interpretacja tekstu pod kątem jego wykorzystania. Publikując tę praktyczną
interpretację do użycia w sesji psychedelicznej, w pewnym sensie
zrywamy z tradycją tajemnicy iw ten sposób naruszamy nauki
lama-guru.
Ten krok jest jednak usprawiedliwiony tym, że podręcznik nie zostanie
zrozumiany przez nikogo, kto nie miał
doświadczenia poszerzającego świadomość i istnieją oznaki, że sami lamowie, po ich
niedawnej diasporze, chcą udostępnić swoje nauki innym szersza publiczność.
Podążając więc za modelem tybetańskim, rozróżniamy trzy fazy
doznania psychedelicznego. Pierwszy okres (Chikhai Bardo) to okres całkowity
transcendencja - poza słowami, poza czasoprzestrzenią, poza sobą. Nie
ma wizji, nie ma poczucia siebie, nie ma myśli. Istnieje tylko czysta świadomość i
ekstatyczna wolność od wszelkich gier (i biologicznych) uwikłań. ["Gry" to
sekwencje behawioralne definiowane przez role, zasady, rytuały, cele, strategie,
wartości, język, charakterystyczne miejsca w czasoprzestrzeni i charakterystyczne
wzorce ruchu. Każde zachowanie, które nie ma tych dziewięciu cech, nie jest
grą: obejmuje to odruchy fizjologiczne, spontaniczną zabawę i
świadomość transcendentną.] Drugi długi okres dotyczy jaźni lub
zewnętrznej rzeczywistości gry (Chonyid Bardo) – z ostrą, znakomitą jasnością lub w
forma halucynacji (objawienia karmiczne). Ostatni okres (Sidpa Bardo)
obejmuje powrót do rutynowej rzeczywistości gry i jaźni. Dla większości osób
drugi etap (estetyczny lub halucynacyjny) jest najdłuższy. Dla wtajemniczonych
pierwszy etap oświecenia trwa dłużej. Dla nieprzygotowanych, ciężkich
graczy, tych, którzy z niepokojem trzymają się swojego ego, a także dla tych, którzy
biorą narkotyk w niewspierającym otoczeniu, walka o odzyskanie rzeczywistości
zaczyna się wcześnie i zwykle trwa do końca sesji.
Słowa takie jak te są statyczne, podczas gdy doznanie psychodeliczne jest płynne i
ciągle się zmienia. Zazwyczaj świadomość podmiotu pojawia się i znika
te trzy poziomy z szybkimi oscylacjami. Jednym z celów tego podręcznika jest
umożliwienie osobie odzyskania transcendencji Pierwszego Bardo i uniknięcie
długotrwałego uwięźnięcia w halucynacyjnych lub zdominowanych przez ego wzorcach gry.
Podstawowe zaufanie i przekonania. Musicie być gotowi zaakceptować możliwość,
że istnieje nieograniczony zakres świadomości, na który nie mamy teraz
słów; ta świadomość może wykraczać poza zakres twojego ego, twojego ja, twojej
znajomej tożsamości, poza wszystko, czego się nauczyłeś, poza twoje pojęcie
przestrzeni i czasu, poza różnice, które zwykle oddzielają ludzi
od siebie nawzajem i od otaczającego ich świata.
Musisz pamiętać, że w całej historii ludzkości zrobiły to miliony
rejs. Kilku (których nazywamy mistykami, świętymi lub buddami)
przetrwało to doświadczenie i przekazało je swoim bliźnim. Musisz także
pamiętać, że doświadczenie jest bezpieczne (w najgorszym razie skończysz
z tą samą osobą, która weszła w to doświadczenie) i że wszystkie niebezpieczeństwa,
których się obawiałeś, są niepotrzebnymi wytworami twojego umysłu. Niezależnie
od tego , czy doświadczasz nieba, czy piekła, pamiętaj, że to twój umysł
je tworzy . Unikaj chwytania jednego lub uciekania drugiego. Unikaj narzucania
grze ego na doświadczenie.
Musisz starać się zachować wiarę i zaufanie w potencjał własnego
mózgu i proces życiowy trwający miliard lat. Z twoim ego pozostawionym za tobą,
mózg nie może się nie udać.
Staraj się zachować w pamięci zaufanego przyjaciela lub szanowaną osobę, której
imię może służyć jako przewodnik i ochrona.
Zaufaj swojej boskości, zaufaj swojemu mózgowi, zaufaj swoim towarzyszom.
W razie wątpliwości wyłącz umysł, zrelaksuj się, popłyń z prądem.
Po przeczytaniu tego przewodnika przygotowana osoba powinna już na samym
początku swojego doświadczenia przejść bezpośrednio do stanu pozagrowej ekstazy
i głębokiego objawienia. Ale jeśli nie jesteś dobrze przygotowany lub jeśli
wokół ciebie jest rozproszenie w grze , wrócisz. Jeśli tak się stanie,
instrukcje zawarte w części IV powinny pomóc ci odzyskać i utrzymać
wyzwolenie.
„Wyzwolenie w tym kontekście niekoniecznie oznacza (zwłaszcza w przypadku
przeciętnego człowieka) Wyzwolenie Nirwany, ale przede wszystkim wyzwolenie »
strumienia życia« od ego, w taki sposób, który zapewni
możliwie największą świadomość. i wynikające z tego szczęśliwe odrodzenie. Jednak dla bardzo
doświadczonej i bardzo wydajnej osoby, [ten sam] ezoteryczny proces
Przeniesienia [Czytelnicy zainteresowani bardziej szczegółowym omówieniem
procesu „Przeniesienia” odsyłają do Tybetańskiej Jogi i Tajnych Doktryn,
pod redakcją WY Evans-Wentz, Oxford University Press, 1958.] może być,
według lama-guru, tak zatrudniony, aby zapobiec jakimkolwiek przerwom w
przepływ strumienia świadomości, od momentu utraty ego do
momentu świadomego odrodzenia (osiem godzin później). Sądząc z
przekładu starego tybetańskiego
manuskryptu zawierającego praktyczne wskazówki dotyczące stanów utraty ego, dokonanego przez zmarłego Lamę Kazi Dawa-Samdupa, zdolność
do utrzymywania ekstazy nie związanej z grą przez całe doświadczenie
posiadają tylko osoby wyszkolone w koncentracji umysłu. lub jedno-
jednoupunktowienie umysłu, w takim wysokim stopniu zaawansowania, aby być w stanie
kontrolować wszystkie funkcje psychiczne i aby odciąć się od rozpraszających z
zewnętrznego świata.”(Evans-Wentz, str. 86, przypis 2)
To podręcznik jest podzielony na cztery części.Pierwsza część ma charakter wstępny
drugi to opis krok po kroku doznania psychedelicznego oparty
bezpośrednio na Tybetańskiej Księdze Umarłych. Trzecia część zawiera praktyczne
sugestie, jak przygotować się i przeprowadzić sesję psychodeliczną.
Czwarta część zawiera pouczające fragmenty zaczerpnięte z Tybetańska Księga Umarłych,
które mogą być odczytywane na voyager podczas tej sesji, w celu ułatwienia
ruchu świadomości.
W pozostałej części tej wstępnej części omawiamy trzy
komentarze do Tybetańskiej Księgi Umarłych, opublikowane wraz z
wydaniem Evans- Wentz. Są to wstęp samego Evansa-Wentza,
wybitnego tłumacza-redaktora czterech traktatów o mistyce tybetańskiej; ten
komentarz Carla Junga, szwajcarskiego psychoanalityka; oraz przez Lamę Govindę
i inicjowanego w jednym z głównych buddyjskich zakonów Tybetu.
HOŁD DLA WY EVANS-WENTZ
„Dr Evans-Wentz, który dosłownie przez lata siedział u stóp tybetańskiego lamy,
aby zdobyć jego mądrość… nie tylko wykazuje głębokie
zainteresowanie tymi ezoterycznymi doktrynami, tak charakterystycznymi dla geniusz
Wschodu, ale podobnie posiada rzadką zdolność czynienia ich mniej lub bardziej
zrozumiałymi dla laika”. [Cytat z recenzji książki w Anthropology na
odwrocie wydania Oxford University Press „Tybetańskiej Księgi
Umarłych”.]
WY Evans-Wentz to wielki uczony, który swoje dojrzałe lata poświęcił
roli pomostu i wahadłowca między Tybetem a Zachodem: jak cząsteczka RNA
aktywująca ten drugi zakodowanym przesłaniem tego pierwszego. Nie
można było złożyć większego hołdu pracy tego akademickiego wyzwoliciela niż oparcie naszego
psychedelicznego podręcznika na jego spostrzeżeniach i bezpośrednie przytoczenie jego komentarzy na temat
„przesłania tej książki”.
Przesłanie jest takie, że Sztuka Umierania jest równie ważna jak Sztuka
Życia (lub Wchodzenia w Narodziny), której jest dopełnieniem i
podsumowaniem; że przyszłość bytu zależy, być może całkowicie, od
właściwie kontrolowanej śmierci, jako druga część tego tomu, przedstawiająca
Sztuka reinkarnacji, podkreśla.
Sztuka Umierania, na co wskazuje rytuał śmierci związany z inicjacją
w Misteria Starożytności i do której odnosi się Apulejusz,
filozof platoński , sam wtajemniczony, oraz wielu innych wybitnych wtajemniczonych, a także
jako Egipska Księga Umarłych sugeruje, wydaje się być znacznie lepiej
znany starożytnym ludom zamieszkującym kraje śródziemnomorskie niż
obecnie przez ich potomków w Europie i obu Amerykach.
Dla tych, którzy przeszli przez tajemne doświadczenie przedśmiertnej
śmierci, właściwe umieranie jest inicjacją, dającą, podobnie jak inicjacyjny rytuał śmierci,
moc świadomego kontrolowania procesu śmierci i regeneracji.
(Evans-Wentz, s. xiii-xiv)
Uczony z Oksfordu, podobnie jak jego wielki poprzednik z XI wieku, Marpa
(„Tłumacz”), który przetłumaczył indyjskie teksty buddyjskie na tybetański,
chroniąc je tym samym przed wyginięciem, dostrzegł ogromne znaczenie tych
doktryn i udostępnił je wielu. „Tajemnica” nie jest już
ukryta: „sztuka umierania jest równie ważna jak sztuka życia”.
HOŁD DLA CARL G. JUNG
Psychologia jest systematyczną próbą opisu i wyjaśnienia
zachowań człowieka , zarówno świadomych, jak i nieświadomych. Zakres badań jest szeroki –
obejmuje nieskończoną różnorodność ludzkiej działalności i doświadczeń; i to jest długie
- prześledzenie historii jednostki, historii
jej przodków, ewolucyjnych perypetii i triumfów,
które zdeterminowały obecny status gatunku. Co najtrudniejsze
, zakres psychologii jest złożony i zajmuje się procesami,
które ciągle się zmieniają.
Nic dziwnego, że psychologowie w obliczu takiej złożoności uciekają w
specjalizację i zaściankową ciasnotę.
Psychologia opiera się na dostępnych danych oraz zdolności
i chęci psychologów do ich wykorzystania. Behawioryzm i eksperymentalizm
dwudziestowiecznej zachodniej psychologii są tak wąskie, że w większości trywialne.
Świadomość zostaje wyeliminowana z pola dociekania. Zastosowanie
społeczne i znaczenie społeczne są w dużej mierze zaniedbane. Ciekawy rytualizm jest realizowany przez
szybko rosnące w siłę i liczebność kapłaństwo.
Psychologia Wschodu natomiast oferuje nam długą historię szczegółowej
obserwacji i systematyzacji zakresu ludzkiej świadomości wraz
z ogromną literaturą praktycznych metod kontrolowania i
zmieniania świadomości. Zachodni intelektualiści mają tendencję do odrzucania
psychologii orientalnej . Teorie świadomości postrzegane są jako okultystyczne i mistyczne.
Metody badania zmian świadomości, takie jak medytacja,
joga, odosobnienie klasztorne i deprywacja sensoryczna, są postrzegane jako obce
badania naukowe. A najbardziej potępiające w oczach europejskiego
uczonego jest rzekome lekceważenie psychologii Wschodu dla praktycznych,
behawioralnych i społecznych aspektów życia. Taka krytyka zdradza ograniczone
koncepcje i niemożność radzenia sobie z dostępnymi danymi historycznymi na
znaczącym poziomie. Psychologie Wschodu zawsze znajdowały praktyczne
zastosowanie w zarządzaniu państwem, w prowadzeniu życia codziennego i
rodziny. Istnieje wiele przewodników i podręczników: Księga Tao,
Analekty Konfucjusza, Gita, I Ching, Tybetańska Księga Umarłych, by
wymienić tylko te najbardziej znane.
Psychologię Wschodu można oceniać pod kątem wykorzystania dostępnych dowodów.
Uczeni i obserwatorzy z Chin, Tybetu i Indii posunęli się tak daleko, jak
pozwalały na to ich dane. Brakowało im odkryć współczesnej nauki, więc ich
metafory wydają się niejasne i poetyckie. Nie neguje to jednak ich wartości.
Rzeczywiście, wschodnie teorie filozoficzne sprzed czterech tysięcy lat
łatwo przystosowują się do najnowszych odkryć fizyki jądrowej, biochemii,
genetyki i astronomii.
Głównym zadaniem każdej współczesnej psychologii – wschodniej czy zachodniej – jest
skonstruowanie układu odniesienia wystarczająco dużego, aby włączyć najnowsze
odkrycia nauk o energetyce do zrewidowanego obrazu człowieka.
Oceniany według kryterium wykorzystania dostępnych faktów, największy
psychologami naszego stulecia są William James i Carl Jung. [Aby właściwie
porównać Junga z Zygmuntem Freudem, musimy przyjrzeć się dostępnym danym, które
każdy człowiek przywłaszczył sobie do swoich badań. Dla Freuda był to Darwin,
klasyczna termodynamika, Stary Testament, renesansowa historia kultury,
a co najważniejsze, mocno przegrzana atmosfera rodziny żydowskiej.
Szerszy zakres materiałów referencyjnych Junga zapewnia, że jego teorie
znajdą większą zgodność z najnowszymi osiągnięciami
nauk o energetyce i naukach ewolucyjnych.] Obaj ci mężczyźni unikali
wąskich ścieżek behawioryzmu i eksperymentalizmu. Obaj walczyli o zachowanie
doświadczenie i świadomość jako obszar badań naukowych. Obaj byli
otwarci na postęp teorii naukowej i obaj odmówili wyłączenia wschodnich badań naukowych
.
Jung wykorzystał jako źródło danych to najbardziej płodne źródło – wewnętrzne. On
rozpoznał bogate znaczenie wiadomości Wschodniej; zareagował na ten wielki
kleks Rorshacha, Tao Te Ching. Napisał wnikliwe, błyskotliwe przedmowy
do I Ching, do Tajemnicy Złotego Kwiatu i zmagał się ze
znaczeniem Tybetańskiej Księgi Umarłych. „Przez lata, odkąd został po
raz pierwszy opublikowany, Bardo Thodol był moim stałym towarzyszem i zawdzięczam mu
nie tylko wiele stymulujących pomysłów i odkryć, ale także wiele
podstawowe spostrzeżenia. . . Jego filozofia zawiera kwintesencję
buddyjskiej krytyki psychologicznej; i jako takie, można naprawdę powiedzieć, że jest
to bezprzykładna wyższość”
. Bardo Thodol jest w najwyższym stopniu psychologiczny w swoich poglądach; ale
u nas filozofia i teologia wciąż znajdują się na średniowiecznym, przedpsychologicznym
etapie, tylko twierdzenia są słuchał, wyjaśnił
bronione krytykowane i kwestionowane, gdy organ, który sprawia, że je posiada,
przez ogólną zgodą, został zdetronizowany jako poza zakresem dyskusji.
Metafizyczne twierdzenia są jednak wypowiedzi psychikę i są
w związku z tym psychologiczny, dla zachodniego umysłu, który dobrze rekompensuje
znane uczucia niechęci z powodu niewolniczego szacunku dla „racjonalnych”
wyjaśnień, ta oczywista prawda wydaje się aż nazbyt oczywista, albo jest postrzegana jako
niedopuszczalne zaprzeczenie metafizycznej „prawdy”. Ilekroć człowiek Zachodu
słyszy słowo „psychologiczny”, zawsze brzmi ono dla niego jak „tylko
psychologiczny”.
Jung czerpie z orientalnych koncepcji świadomości, aby poszerzyć
pojęcie „projekcji”:
nie tylko „gniewne”, ale także „pokojowe” bóstwa są postrzegane jako
sansaryczne projekcje ludzkiej psychiki, idea, która wydaje się aż nazbyt
oczywista dla oświeconego Europejczyka. , bo przypomina mu o własnych
banalnych uproszczeniach.
bóstwa jako projekcje, byłby zupełnie niezdolny do umieszczania ich w tym
samym czasie jako rzeczywistych. Bardo Thodol może to zrobić, ponieważ w pewnych swoich
najbardziej istotnych metafizycznych przesłankach ma zarówno oświeconego, jak i
nieoświeconego Europejczyka w niekorzystnej sytuacji. Wszechobecnym, niewypowiedzianym
założeniem Bardo Thodol jest antynominalny charakter wszystkich
twierdzeń metafizycznych, a także idea różnicy jakościowej
różnych poziomów świadomości i
uwarunkowanych przez nie rzeczywistości metafizycznych . Tłem tej niezwykłej książki nie jest
skąpe europejskie „albo-albo”, ale wspaniale twierdzące „zarówno-i-i”.
To stwierdzenie może wydawać się nie do przyjęcia dla zachodniego filozofa, ponieważ
Zachód kocha jasność i jednoznaczność; w konsekwencji jeden filozof trzyma się
stanowiska „Bóg jest”, podczas gdy inny równie żarliwie trzyma się zaprzeczenia
„Bóg nie jest”.
Jung wyraźnie dostrzega siłę i zakres modelu tybetańskiego, ale
czasami nie potrafi pojąć jego znaczenia i zastosowania. Jung również był
ograniczony (tak jak my wszyscy) do społecznych modeli swojego plemienia. Był
psychoanalitykiem, ojcem szkoły. Psychoterapia i
diagnoza psychiatryczna to dwa zastosowania, które przyszły mu najbardziej naturalnie.
Jung tęskni za centralną koncepcją tybetańskiej księgi. To nie jest (jak Lama
Govinda przypomina nam) księgę zmarłych. To księga umierania; to
znaczy księga żywych; jest księgą życia i tego, jak żyć. Koncepcja
rzeczywistej śmierci fizycznej była egzoteryczną fasadą przyjętą w celu dopasowania do uprzedzeń
tradycji bonistów w Tybecie. Daleki od bycia przewodnikiem dla balsamistów,
podręcznik jest szczegółowym opisem tego, jak stracić ego; jak wyrwać się z
osobowości w nowe sfery świadomości; i jak uniknąć
mimowolnych procesów ograniczających ego; jak sprawić, by
doświadczenie poszerzania świadomości przetrwało w późniejszym codziennym życiu.
Jung zmaga się z tym punktem. Podchodzi blisko, ale nigdy do końca tego nie osiąga.
Nie miał w swoich ramach koncepcyjnych niczego, co mogłoby uczynić praktycznym
wyczuć z doświadczenia utraty ego.
Tybetańska Księga Umarłych lub Bardo Thodol to księga instrukcji
dla zmarłych i umierających. Podobnie jak Egipska Księga Umarłych ma być
przewodnikiem dla zmarłego w okresie jego istnienia w Bardo. . . .
W tym cytacie Jung zadowala się egzoteryką i tęskni za ezoteryką. W późniejszym
cytacie zdaje się zbliżać:
. . . instrukcje podane w Bardo Thodol służą przypomnieniu zmarłemu
o doświadczeniu jego inicjacji i naukach jego guru, ponieważ
instrukcja jest w …
Podręcznik oparty na Tybetańskiej Księdze Umarłych
Dr Timothy Leary, dr Ralph Metzner i
dr Richard Alpert
Autorzy byli zaangażowani w program eksperymentów z LSD i innymi
narkotykami psychodelicznymi na Uniwersytecie Harvarda, aż do sensacji krajowej
rozgłos, niesłusznie skoncentrowany na zainteresowaniu uczniów narkotykami, doprowadził do:
zawieszenie eksperymentów. Od tego czasu autorzy kontynuują swoje
prace bez opieki akademickiej.
WPROWADZENIE OGÓLNE
Doświadczenie psychodeliczne to podróż do nowych sfer świadomości.
Zakres i treść doświadczenia jest nieograniczona, ale jego charakterystyczne
cechy to transcendencja pojęć słownych, czasoprzestrzeni
wymiarach, a ego lub tożsamości. Takie doświadczenia poszerzonej
świadomości mogą występować na różne sposoby: deprywacja sensoryczna,
ćwiczenia jogi , zdyscyplinowana medytacja, ekstazy religijne lub estetyczne lub
spontanicznie. Ostatnio stały się one dostępne dla każdego poprzez
spożycie leków psychedelicznych, takich jak LSD, psilocybina, meskalina, DMT,
itp. [Jest to stwierdzenie idealnej, a nie rzeczywistej sytuacji z 1964 roku.
leki psychodeliczne są w Stanach Zjednoczonych klasyfikowane jako
leki „eksperymentalne” . Oznacza to, że nie są one dostępne na receptę, ale tylko dla
„wykwalifikowanych badaczy”. Federalna Agencja ds. Żywności i Leków
zdefiniowała „wykwalifikowanych badaczy” jako psychiatrów pracujących w
szpitalu psychiatrycznym , których badania są sponsorowane przez
agencje stanowe lub federalne .]
Oczywiście, dawka leku nie wywołuje transcendentnego doświadczenia. Działa
jedynie jak klucz chemiczny - otwiera umysł, uwalnia układ nerwowy
od jego zwykłych wzorców i struktur. Charakter doświadczenia zależy
prawie całkowicie od nastawienia i otoczenia. Zestaw oznacza przygotowanie
indywidualne, w tym jego strukturę osobowości i jego nastrój w danym czasie.
Otoczenie ma charakter fizyczny – pogoda, atmosfera w pomieszczeniu; społeczne - uczucia
osób obecnych wobec siebie; i kulturowe - panujące poglądy na
to, co jest prawdziwe. Z tego powodu potrzebne są podręczniki lub przewodniki
. Ich celem jest umożliwienie osobie zrozumienia nowych
rzeczywistości poszerzonej świadomości, służenie jako mapy drogowe dla nowych
terytoriów wewnętrznych, które udostępniła współczesna nauka.
Różni odkrywcy rysują różne mapy. Inne podręczniki mają być pisane w
oparciu o różne modele – naukowe, estetyczne, terapeutyczne. Model tybetański
, na którym opiera się ten podręcznik, ma na celu nauczenie osoby:
kierować i kontrolować świadomość w taki sposób, aby osiągnąć ten poziom
zrozumienia różnie zwany wyzwoleniem, oświeceniem lub oświeceniem. Jeśli
podręcznik zostanie przeczytany kilka razy przed próbą sesji i jeśli
zaufana osoba jest tam, aby przypomnieć i odświeżyć pamięć podróżnika
podczas doznania, świadomość zostanie uwolniona od gier,
które zawierają „osobowość” i od pozytywnych- negatywne halucynacje,
które często towarzyszą stanom poszerzonej świadomości. Tybetańska Księga
Umarłych została nazwana w swoim własnym języku Bardo Thodol, co oznacza
„Wyzwolenie przez słuchanie na płaszczyźnie pośmiertnej”. Książka
wielokrotnie podkreśla, że wolna świadomość musi tylko słyszeć i pamiętać
nauk, aby zostać wyzwolonym.
Tybetańska Księga Umarłych jest rzekomo księgą opisującą doświadczenia, których
można się spodziewać w momencie śmierci, podczas fazy pośredniej trwającej
czterdzieści dziewięć (siedem razy siedem) dni oraz podczas odrodzenia w innym ciele
. Jest to jednak jedynie egzoteryczna struktura, którą
buddyści tybetańscy używali do ukrycia swoich mistycznych nauk. Język i
symbolika rytuałów śmierci bonizmu, tradycyjnej przedbuddyjskiej
religii tybetańskiej , zostały umiejętnie połączone z koncepcjami buddyjskimi. Ezoteryczne
znaczenie, tak jak zostało to zinterpretowane w tym podręczniku, jest takie,
że opisana jest śmierć i odrodzenie, a nie ciało. Lama Govinda wskazuje na to
wyraźnie we wstępie, kiedy pisze: „Jest to księga zarówno dla żyjących, jak
i dla umierających”. Ezoteryczne znaczenie księgi jest często ukryte pod
wieloma warstwami symboliki. Nie był przeznaczony do ogólnego czytania. Został
zaprojektowany tak, aby mógł go zrozumieć tylko ten, kto miał zostać osobiście wprowadzony przez
guru w buddyjskie doktryny mistyczne, w
doświadczenie przedśmiertne-śmierciowo- odrodzeniowe. Te doktryny były trzymane w ściśle strzeżonej tajemnicy
przez wiele stuleci, z obawy, że naiwne lub nieostrożne ich stosowanie wyrządziłoby
krzywdę. W tłumaczeniu takiego ezoterycznego tekstu są zatem dwa etapy:
pierwszy, tłumaczenie oryginalnego tekstu na angielski; i dwa, praktyczne
interpretacja tekstu pod kątem jego wykorzystania. Publikując tę praktyczną
interpretację do użycia w sesji psychedelicznej, w pewnym sensie
zrywamy z tradycją tajemnicy iw ten sposób naruszamy nauki
lama-guru.
Ten krok jest jednak usprawiedliwiony tym, że podręcznik nie zostanie
zrozumiany przez nikogo, kto nie miał
doświadczenia poszerzającego świadomość i istnieją oznaki, że sami lamowie, po ich
niedawnej diasporze, chcą udostępnić swoje nauki innym szersza publiczność.
Podążając więc za modelem tybetańskim, rozróżniamy trzy fazy
doznania psychedelicznego. Pierwszy okres (Chikhai Bardo) to okres całkowity
transcendencja - poza słowami, poza czasoprzestrzenią, poza sobą. Nie
ma wizji, nie ma poczucia siebie, nie ma myśli. Istnieje tylko czysta świadomość i
ekstatyczna wolność od wszelkich gier (i biologicznych) uwikłań. ["Gry" to
sekwencje behawioralne definiowane przez role, zasady, rytuały, cele, strategie,
wartości, język, charakterystyczne miejsca w czasoprzestrzeni i charakterystyczne
wzorce ruchu. Każde zachowanie, które nie ma tych dziewięciu cech, nie jest
grą: obejmuje to odruchy fizjologiczne, spontaniczną zabawę i
świadomość transcendentną.] Drugi długi okres dotyczy jaźni lub
zewnętrznej rzeczywistości gry (Chonyid Bardo) – z ostrą, znakomitą jasnością lub w
forma halucynacji (objawienia karmiczne). Ostatni okres (Sidpa Bardo)
obejmuje powrót do rutynowej rzeczywistości gry i jaźni. Dla większości osób
drugi etap (estetyczny lub halucynacyjny) jest najdłuższy. Dla wtajemniczonych
pierwszy etap oświecenia trwa dłużej. Dla nieprzygotowanych, ciężkich
graczy, tych, którzy z niepokojem trzymają się swojego ego, a także dla tych, którzy
biorą narkotyk w niewspierającym otoczeniu, walka o odzyskanie rzeczywistości
zaczyna się wcześnie i zwykle trwa do końca sesji.
Słowa takie jak te są statyczne, podczas gdy doznanie psychodeliczne jest płynne i
ciągle się zmienia. Zazwyczaj świadomość podmiotu pojawia się i znika
te trzy poziomy z szybkimi oscylacjami. Jednym z celów tego podręcznika jest
umożliwienie osobie odzyskania transcendencji Pierwszego Bardo i uniknięcie
długotrwałego uwięźnięcia w halucynacyjnych lub zdominowanych przez ego wzorcach gry.
Podstawowe zaufanie i przekonania. Musicie być gotowi zaakceptować możliwość,
że istnieje nieograniczony zakres świadomości, na który nie mamy teraz
słów; ta świadomość może wykraczać poza zakres twojego ego, twojego ja, twojej
znajomej tożsamości, poza wszystko, czego się nauczyłeś, poza twoje pojęcie
przestrzeni i czasu, poza różnice, które zwykle oddzielają ludzi
od siebie nawzajem i od otaczającego ich świata.
Musisz pamiętać, że w całej historii ludzkości zrobiły to miliony
rejs. Kilku (których nazywamy mistykami, świętymi lub buddami)
przetrwało to doświadczenie i przekazało je swoim bliźnim. Musisz także
pamiętać, że doświadczenie jest bezpieczne (w najgorszym razie skończysz
z tą samą osobą, która weszła w to doświadczenie) i że wszystkie niebezpieczeństwa,
których się obawiałeś, są niepotrzebnymi wytworami twojego umysłu. Niezależnie
od tego , czy doświadczasz nieba, czy piekła, pamiętaj, że to twój umysł
je tworzy . Unikaj chwytania jednego lub uciekania drugiego. Unikaj narzucania
grze ego na doświadczenie.
Musisz starać się zachować wiarę i zaufanie w potencjał własnego
mózgu i proces życiowy trwający miliard lat. Z twoim ego pozostawionym za tobą,
mózg nie może się nie udać.
Staraj się zachować w pamięci zaufanego przyjaciela lub szanowaną osobę, której
imię może służyć jako przewodnik i ochrona.
Zaufaj swojej boskości, zaufaj swojemu mózgowi, zaufaj swoim towarzyszom.
W razie wątpliwości wyłącz umysł, zrelaksuj się, popłyń z prądem.
Po przeczytaniu tego przewodnika przygotowana osoba powinna już na samym
początku swojego doświadczenia przejść bezpośrednio do stanu pozagrowej ekstazy
i głębokiego objawienia. Ale jeśli nie jesteś dobrze przygotowany lub jeśli
wokół ciebie jest rozproszenie w grze , wrócisz. Jeśli tak się stanie,
instrukcje zawarte w części IV powinny pomóc ci odzyskać i utrzymać
wyzwolenie.
„Wyzwolenie w tym kontekście niekoniecznie oznacza (zwłaszcza w przypadku
przeciętnego człowieka) Wyzwolenie Nirwany, ale przede wszystkim wyzwolenie »
strumienia życia« od ego, w taki sposób, który zapewni
możliwie największą świadomość. i wynikające z tego szczęśliwe odrodzenie. Jednak dla bardzo
doświadczonej i bardzo wydajnej osoby, [ten sam] ezoteryczny proces
Przeniesienia [Czytelnicy zainteresowani bardziej szczegółowym omówieniem
procesu „Przeniesienia” odsyłają do Tybetańskiej Jogi i Tajnych Doktryn,
pod redakcją WY Evans-Wentz, Oxford University Press, 1958.] może być,
według lama-guru, tak zatrudniony, aby zapobiec jakimkolwiek przerwom w
przepływ strumienia świadomości, od momentu utraty ego do
momentu świadomego odrodzenia (osiem godzin później). Sądząc z
przekładu starego tybetańskiego
manuskryptu zawierającego praktyczne wskazówki dotyczące stanów utraty ego, dokonanego przez zmarłego Lamę Kazi Dawa-Samdupa, zdolność
do utrzymywania ekstazy nie związanej z grą przez całe doświadczenie
posiadają tylko osoby wyszkolone w koncentracji umysłu. lub jedno-
jednoupunktowienie umysłu, w takim wysokim stopniu zaawansowania, aby być w stanie
kontrolować wszystkie funkcje psychiczne i aby odciąć się od rozpraszających z
zewnętrznego świata.”(Evans-Wentz, str. 86, przypis 2)
To podręcznik jest podzielony na cztery części.Pierwsza część ma charakter wstępny
drugi to opis krok po kroku doznania psychedelicznego oparty
bezpośrednio na Tybetańskiej Księdze Umarłych. Trzecia część zawiera praktyczne
sugestie, jak przygotować się i przeprowadzić sesję psychodeliczną.
Czwarta część zawiera pouczające fragmenty zaczerpnięte z Tybetańska Księga Umarłych,
które mogą być odczytywane na voyager podczas tej sesji, w celu ułatwienia
ruchu świadomości.
W pozostałej części tej wstępnej części omawiamy trzy
komentarze do Tybetańskiej Księgi Umarłych, opublikowane wraz z
wydaniem Evans- Wentz. Są to wstęp samego Evansa-Wentza,
wybitnego tłumacza-redaktora czterech traktatów o mistyce tybetańskiej; ten
komentarz Carla Junga, szwajcarskiego psychoanalityka; oraz przez Lamę Govindę
i inicjowanego w jednym z głównych buddyjskich zakonów Tybetu.
HOŁD DLA WY EVANS-WENTZ
„Dr Evans-Wentz, który dosłownie przez lata siedział u stóp tybetańskiego lamy,
aby zdobyć jego mądrość… nie tylko wykazuje głębokie
zainteresowanie tymi ezoterycznymi doktrynami, tak charakterystycznymi dla geniusz
Wschodu, ale podobnie posiada rzadką zdolność czynienia ich mniej lub bardziej
zrozumiałymi dla laika”. [Cytat z recenzji książki w Anthropology na
odwrocie wydania Oxford University Press „Tybetańskiej Księgi
Umarłych”.]
WY Evans-Wentz to wielki uczony, który swoje dojrzałe lata poświęcił
roli pomostu i wahadłowca między Tybetem a Zachodem: jak cząsteczka RNA
aktywująca ten drugi zakodowanym przesłaniem tego pierwszego. Nie
można było złożyć większego hołdu pracy tego akademickiego wyzwoliciela niż oparcie naszego
psychedelicznego podręcznika na jego spostrzeżeniach i bezpośrednie przytoczenie jego komentarzy na temat
„przesłania tej książki”.
Przesłanie jest takie, że Sztuka Umierania jest równie ważna jak Sztuka
Życia (lub Wchodzenia w Narodziny), której jest dopełnieniem i
podsumowaniem; że przyszłość bytu zależy, być może całkowicie, od
właściwie kontrolowanej śmierci, jako druga część tego tomu, przedstawiająca
Sztuka reinkarnacji, podkreśla.
Sztuka Umierania, na co wskazuje rytuał śmierci związany z inicjacją
w Misteria Starożytności i do której odnosi się Apulejusz,
filozof platoński , sam wtajemniczony, oraz wielu innych wybitnych wtajemniczonych, a także
jako Egipska Księga Umarłych sugeruje, wydaje się być znacznie lepiej
znany starożytnym ludom zamieszkującym kraje śródziemnomorskie niż
obecnie przez ich potomków w Europie i obu Amerykach.
Dla tych, którzy przeszli przez tajemne doświadczenie przedśmiertnej
śmierci, właściwe umieranie jest inicjacją, dającą, podobnie jak inicjacyjny rytuał śmierci,
moc świadomego kontrolowania procesu śmierci i regeneracji.
(Evans-Wentz, s. xiii-xiv)
Uczony z Oksfordu, podobnie jak jego wielki poprzednik z XI wieku, Marpa
(„Tłumacz”), który przetłumaczył indyjskie teksty buddyjskie na tybetański,
chroniąc je tym samym przed wyginięciem, dostrzegł ogromne znaczenie tych
doktryn i udostępnił je wielu. „Tajemnica” nie jest już
ukryta: „sztuka umierania jest równie ważna jak sztuka życia”.
HOŁD DLA CARL G. JUNG
Psychologia jest systematyczną próbą opisu i wyjaśnienia
zachowań człowieka , zarówno świadomych, jak i nieświadomych. Zakres badań jest szeroki –
obejmuje nieskończoną różnorodność ludzkiej działalności i doświadczeń; i to jest długie
- prześledzenie historii jednostki, historii
jej przodków, ewolucyjnych perypetii i triumfów,
które zdeterminowały obecny status gatunku. Co najtrudniejsze
, zakres psychologii jest złożony i zajmuje się procesami,
które ciągle się zmieniają.
Nic dziwnego, że psychologowie w obliczu takiej złożoności uciekają w
specjalizację i zaściankową ciasnotę.
Psychologia opiera się na dostępnych danych oraz zdolności
i chęci psychologów do ich wykorzystania. Behawioryzm i eksperymentalizm
dwudziestowiecznej zachodniej psychologii są tak wąskie, że w większości trywialne.
Świadomość zostaje wyeliminowana z pola dociekania. Zastosowanie
społeczne i znaczenie społeczne są w dużej mierze zaniedbane. Ciekawy rytualizm jest realizowany przez
szybko rosnące w siłę i liczebność kapłaństwo.
Psychologia Wschodu natomiast oferuje nam długą historię szczegółowej
obserwacji i systematyzacji zakresu ludzkiej świadomości wraz
z ogromną literaturą praktycznych metod kontrolowania i
zmieniania świadomości. Zachodni intelektualiści mają tendencję do odrzucania
psychologii orientalnej . Teorie świadomości postrzegane są jako okultystyczne i mistyczne.
Metody badania zmian świadomości, takie jak medytacja,
joga, odosobnienie klasztorne i deprywacja sensoryczna, są postrzegane jako obce
badania naukowe. A najbardziej potępiające w oczach europejskiego
uczonego jest rzekome lekceważenie psychologii Wschodu dla praktycznych,
behawioralnych i społecznych aspektów życia. Taka krytyka zdradza ograniczone
koncepcje i niemożność radzenia sobie z dostępnymi danymi historycznymi na
znaczącym poziomie. Psychologie Wschodu zawsze znajdowały praktyczne
zastosowanie w zarządzaniu państwem, w prowadzeniu życia codziennego i
rodziny. Istnieje wiele przewodników i podręczników: Księga Tao,
Analekty Konfucjusza, Gita, I Ching, Tybetańska Księga Umarłych, by
wymienić tylko te najbardziej znane.
Psychologię Wschodu można oceniać pod kątem wykorzystania dostępnych dowodów.
Uczeni i obserwatorzy z Chin, Tybetu i Indii posunęli się tak daleko, jak
pozwalały na to ich dane. Brakowało im odkryć współczesnej nauki, więc ich
metafory wydają się niejasne i poetyckie. Nie neguje to jednak ich wartości.
Rzeczywiście, wschodnie teorie filozoficzne sprzed czterech tysięcy lat
łatwo przystosowują się do najnowszych odkryć fizyki jądrowej, biochemii,
genetyki i astronomii.
Głównym zadaniem każdej współczesnej psychologii – wschodniej czy zachodniej – jest
skonstruowanie układu odniesienia wystarczająco dużego, aby włączyć najnowsze
odkrycia nauk o energetyce do zrewidowanego obrazu człowieka.
Oceniany według kryterium wykorzystania dostępnych faktów, największy
psychologami naszego stulecia są William James i Carl Jung. [Aby właściwie
porównać Junga z Zygmuntem Freudem, musimy przyjrzeć się dostępnym danym, które
każdy człowiek przywłaszczył sobie do swoich badań. Dla Freuda był to Darwin,
klasyczna termodynamika, Stary Testament, renesansowa historia kultury,
a co najważniejsze, mocno przegrzana atmosfera rodziny żydowskiej.
Szerszy zakres materiałów referencyjnych Junga zapewnia, że jego teorie
znajdą większą zgodność z najnowszymi osiągnięciami
nauk o energetyce i naukach ewolucyjnych.] Obaj ci mężczyźni unikali
wąskich ścieżek behawioryzmu i eksperymentalizmu. Obaj walczyli o zachowanie
doświadczenie i świadomość jako obszar badań naukowych. Obaj byli
otwarci na postęp teorii naukowej i obaj odmówili wyłączenia wschodnich badań naukowych
.
Jung wykorzystał jako źródło danych to najbardziej płodne źródło – wewnętrzne. On
rozpoznał bogate znaczenie wiadomości Wschodniej; zareagował na ten wielki
kleks Rorshacha, Tao Te Ching. Napisał wnikliwe, błyskotliwe przedmowy
do I Ching, do Tajemnicy Złotego Kwiatu i zmagał się ze
znaczeniem Tybetańskiej Księgi Umarłych. „Przez lata, odkąd został po
raz pierwszy opublikowany, Bardo Thodol był moim stałym towarzyszem i zawdzięczam mu
nie tylko wiele stymulujących pomysłów i odkryć, ale także wiele
podstawowe spostrzeżenia. . . Jego filozofia zawiera kwintesencję
buddyjskiej krytyki psychologicznej; i jako takie, można naprawdę powiedzieć, że jest
to bezprzykładna wyższość”
. Bardo Thodol jest w najwyższym stopniu psychologiczny w swoich poglądach; ale
u nas filozofia i teologia wciąż znajdują się na średniowiecznym, przedpsychologicznym
etapie, tylko twierdzenia są słuchał, wyjaśnił
bronione krytykowane i kwestionowane, gdy organ, który sprawia, że je posiada,
przez ogólną zgodą, został zdetronizowany jako poza zakresem dyskusji.
Metafizyczne twierdzenia są jednak wypowiedzi psychikę i są
w związku z tym psychologiczny, dla zachodniego umysłu, który dobrze rekompensuje
znane uczucia niechęci z powodu niewolniczego szacunku dla „racjonalnych”
wyjaśnień, ta oczywista prawda wydaje się aż nazbyt oczywista, albo jest postrzegana jako
niedopuszczalne zaprzeczenie metafizycznej „prawdy”. Ilekroć człowiek Zachodu
słyszy słowo „psychologiczny”, zawsze brzmi ono dla niego jak „tylko
psychologiczny”.
Jung czerpie z orientalnych koncepcji świadomości, aby poszerzyć
pojęcie „projekcji”:
nie tylko „gniewne”, ale także „pokojowe” bóstwa są postrzegane jako
sansaryczne projekcje ludzkiej psychiki, idea, która wydaje się aż nazbyt
oczywista dla oświeconego Europejczyka. , bo przypomina mu o własnych
banalnych uproszczeniach.
bóstwa jako projekcje, byłby zupełnie niezdolny do umieszczania ich w tym
samym czasie jako rzeczywistych. Bardo Thodol może to zrobić, ponieważ w pewnych swoich
najbardziej istotnych metafizycznych przesłankach ma zarówno oświeconego, jak i
nieoświeconego Europejczyka w niekorzystnej sytuacji. Wszechobecnym, niewypowiedzianym
założeniem Bardo Thodol jest antynominalny charakter wszystkich
twierdzeń metafizycznych, a także idea różnicy jakościowej
różnych poziomów świadomości i
uwarunkowanych przez nie rzeczywistości metafizycznych . Tłem tej niezwykłej książki nie jest
skąpe europejskie „albo-albo”, ale wspaniale twierdzące „zarówno-i-i”.
To stwierdzenie może wydawać się nie do przyjęcia dla zachodniego filozofa, ponieważ
Zachód kocha jasność i jednoznaczność; w konsekwencji jeden filozof trzyma się
stanowiska „Bóg jest”, podczas gdy inny równie żarliwie trzyma się zaprzeczenia
„Bóg nie jest”.
Jung wyraźnie dostrzega siłę i zakres modelu tybetańskiego, ale
czasami nie potrafi pojąć jego znaczenia i zastosowania. Jung również był
ograniczony (tak jak my wszyscy) do społecznych modeli swojego plemienia. Był
psychoanalitykiem, ojcem szkoły. Psychoterapia i
diagnoza psychiatryczna to dwa zastosowania, które przyszły mu najbardziej naturalnie.
Jung tęskni za centralną koncepcją tybetańskiej księgi. To nie jest (jak Lama
Govinda przypomina nam) księgę zmarłych. To księga umierania; to
znaczy księga żywych; jest księgą życia i tego, jak żyć. Koncepcja
rzeczywistej śmierci fizycznej była egzoteryczną fasadą przyjętą w celu dopasowania do uprzedzeń
tradycji bonistów w Tybecie. Daleki od bycia przewodnikiem dla balsamistów,
podręcznik jest szczegółowym opisem tego, jak stracić ego; jak wyrwać się z
osobowości w nowe sfery świadomości; i jak uniknąć
mimowolnych procesów ograniczających ego; jak sprawić, by
doświadczenie poszerzania świadomości przetrwało w późniejszym codziennym życiu.
Jung zmaga się z tym punktem. Podchodzi blisko, ale nigdy do końca tego nie osiąga.
Nie miał w swoich ramach koncepcyjnych niczego, co mogłoby uczynić praktycznym
wyczuć z doświadczenia utraty ego.
Tybetańska Księga Umarłych lub Bardo Thodol to księga instrukcji
dla zmarłych i umierających. Podobnie jak Egipska Księga Umarłych ma być
przewodnikiem dla zmarłego w okresie jego istnienia w Bardo. . . .
W tym cytacie Jung zadowala się egzoteryką i tęskni za ezoteryką. W późniejszym
cytacie zdaje się zbliżać:
. . . instrukcje podane w Bardo Thodol służą przypomnieniu zmarłemu
o doświadczeniu jego inicjacji i naukach jego guru, ponieważ
instrukcja jest w …
Dalsza część dostępna po rejestracji
Zostało ~134 min czytania · rejestracja jest bezpłatna
Zarejestruj się za darmo Mam konto