Przestało mi zależeć na pieniądzach
WSTĘP
Opowiedziana historia zdarzeń będzie opowiadać o chłopaku który dorastał w szarej Warszawie połowy lat 90-tych.
W wielkim skrócie różnie i z różnym skutkiem kierował swoim życiem. Raczej to była praca mało bezpieczna albo mało płatna, a najczęściej mix obu. Choć szukał i chciał pracować to los nie dawał mu takiej szansy. Od tamtego czasu upłynęło wiele wody i być może po wielu doświadczeniach jest mu nadal pisane coś innego?
CHAPTER I
CEL
Czy jako dzieci i później po szkole wiedzieliście kim chcielibyście zostać, jaki mieć zawód itp? Odpowiadaliście na takie pytanie swoim rodzicom lub nauczycielom? On nigdy nie wiedział kim chce być, gdzie pracować, co robić. No może nie to, że nie wiedział nigdy, ale przynajmniej do 30-tki.
Najstraszniejsze jednak z tych pytań było po co ja tutaj jestem. Nie miał depresji czy myśli samobójczych, być może gdyby spełniał się w pracy lub w rodzinie nie było by takich myśli, ale to tylko gdybanie, może byłyby tylko jeszcze większe? Zawsze gdzieś w środku chciał coś robić innego, tylko pozostawało pytanie, CO?
LOS
Gdy los dał mu odpowiednią szkołę życia, chciał coś zmienić, zaczął myśleć trochę inaczej, wpadło mu kilka ciekawych książek o duchowości w ręce jednakże cały czas kręcił się w kółko, do czasu podjęcia decyzji która tak mocno siedziała i chciała wyskoczyć prosto z ciała. Podejmując tym samym tą decyzję poznał na swojej drodze kobietę w miejscu do którego ta decyzja go doprowadziła - którą później nazwał osobistym mentorem. Dodam że w tym miejscu był po raz pierwszy i ostatni i w tym samym czasie i w tej samej godzinie spotkał Ją.
JA I MENTOR
Mentor to osoba, od której się uczysz, poznajesz jego filozofię dotyczącą konkretnych zagadnień, to stwierdzenie zaczerpnąłem z Wiki i chyba najbardziej mi pasuje do kobiety którą poznał.
Mentor, tak bardzo chciał poznać zawsze mentora w postaci mądrego dziadka, babci, taty, mamy, brata, siostry, czy kierownika w pracy. Niestety nie dane mu to było, oczywiście rodzice przeważnie dają dobre rady, ale jak się jest młodym to chciałoby się zupełnie coś innego, poza tym jego rodzice bardzo pragnęli aby szedł drogą podobną do ich drogi, praca z której nie ma się za bardzo satysfakcji, ale jest wypłata która pomaga przetrwać kolejny miesiąc i rok.
On choć miał intuicję to jej nie słuchał, co niestety skończyło się zgubnie, ale podobno nic nie dzieje się bez przyczyny i dalej żyje z nowymi doświadczeniami z których wyniósł naukę. To właśnie doświadczenie zmieniło jego tor w życiu na zupełnie inny, po latach wie że właśnie to uratowało jego życie fizyczne i psychiczne. Jeśli wziąć to zdarzenie na warsztat to zapaliło również iskierkę wiary w nim, taką is…
WSTĘP
Opowiedziana historia zdarzeń będzie opowiadać o chłopaku który dorastał w szarej Warszawie połowy lat 90-tych.
W wielkim skrócie różnie i z różnym skutkiem kierował swoim życiem. Raczej to była praca mało bezpieczna albo mało płatna, a najczęściej mix obu. Choć szukał i chciał pracować to los nie dawał mu takiej szansy. Od tamtego czasu upłynęło wiele wody i być może po wielu doświadczeniach jest mu nadal pisane coś innego?
CHAPTER I
CEL
Czy jako dzieci i później po szkole wiedzieliście kim chcielibyście zostać, jaki mieć zawód itp? Odpowiadaliście na takie pytanie swoim rodzicom lub nauczycielom? On nigdy nie wiedział kim chce być, gdzie pracować, co robić. No może nie to, że nie wiedział nigdy, ale przynajmniej do 30-tki.
Najstraszniejsze jednak z tych pytań było po co ja tutaj jestem. Nie miał depresji czy myśli samobójczych, być może gdyby spełniał się w pracy lub w rodzinie nie było by takich myśli, ale to tylko gdybanie, może byłyby tylko jeszcze większe? Zawsze gdzieś w środku chciał coś robić innego, tylko pozostawało pytanie, CO?
LOS
Gdy los dał mu odpowiednią szkołę życia, chciał coś zmienić, zaczął myśleć trochę inaczej, wpadło mu kilka ciekawych książek o duchowości w ręce jednakże cały czas kręcił się w kółko, do czasu podjęcia decyzji która tak mocno siedziała i chciała wyskoczyć prosto z ciała. Podejmując tym samym tą decyzję poznał na swojej drodze kobietę w miejscu do którego ta decyzja go doprowadziła - którą później nazwał osobistym mentorem. Dodam że w tym miejscu był po raz pierwszy i ostatni i w tym samym czasie i w tej samej godzinie spotkał Ją.
JA I MENTOR
Mentor to osoba, od której się uczysz, poznajesz jego filozofię dotyczącą konkretnych zagadnień, to stwierdzenie zaczerpnąłem z Wiki i chyba najbardziej mi pasuje do kobiety którą poznał.
Mentor, tak bardzo chciał poznać zawsze mentora w postaci mądrego dziadka, babci, taty, mamy, brata, siostry, czy kierownika w pracy. Niestety nie dane mu to było, oczywiście rodzice przeważnie dają dobre rady, ale jak się jest młodym to chciałoby się zupełnie coś innego, poza tym jego rodzice bardzo pragnęli aby szedł drogą podobną do ich drogi, praca z której nie ma się za bardzo satysfakcji, ale jest wypłata która pomaga przetrwać kolejny miesiąc i rok.
On choć miał intuicję to jej nie słuchał, co niestety skończyło się zgubnie, ale podobno nic nie dzieje się bez przyczyny i dalej żyje z nowymi doświadczeniami z których wyniósł naukę. To właśnie doświadczenie zmieniło jego tor w życiu na zupełnie inny, po latach wie że właśnie to uratowało jego życie fizyczne i psychiczne. Jeśli wziąć to zdarzenie na warsztat to zapaliło również iskierkę wiary w nim, taką is…
Dalsza część dostępna po rejestracji
Zostało ~11 min czytania · rejestracja jest bezpłatna
Zarejestruj się za darmo Mam konto